poniedziałek, 3 października 2016

Jesienny spacer po lesie

Witaj podróżniku
          Nadeszła cudowna pora roku. Ścieżki w parkach i lasach ścielą się wielobarwną warstwą liści. Mimo, że pogoda już nie tak słoneczna, otaczają nas ciepłe barwy.








          Uwielbiam chodzić po lesie w taką porę. Ostatnio wybrałam się wraz z narzeczonym, do mojego ulubionego lasu, niedaleko lotniska w Pyrzowicach. Nie byłam tam kilka lat i z przykrością oglądałam, co stało się z moim ukochanym miejscem. Niestety pół lasu zostało wykarczowane, na rzecz jakiejś obwodnicy. Dla własnej wygody, my ludzie, niszczymy piękno jakie daje nam świat. Nie wypowiadam się czy to dobrze czy też źle, jednak jest to bardzo smutne, kiedy chce się wejść na swoje ukochane wrzosowisko i zauważa się, że ono już nie istnieje.
          Las jest dla mnie miejscem ucieczki, w które przychodzę, kiedy mój rozum zajmują niezliczone problemy. W lasach uwielbiam jesienny chłód, dźwięk silnego wiatru, który porusza koronami drzew oraz inne dźwięki lasu, ciepłe promienie słońca, przebijające się między drzewami, zapach leśnego, rześkiego powietrza. Lubię również zbierać grzyby, a choć sezon grzybowy powoli się kończy, gdzieniegdzie można jeszcze napotkać wspaniałe, jadalne okazy.


















Zendek, 4 październik 2016

          Grzybów niestety nie nazbierałam, za to głęboko, psychicznie odpoczęłam. A Ty, drogi podróżniku, nazbierałeś grzybów w tym roku ?

poniedziałek, 5 września 2016

Shimasansani i zachody słońca

Witaj podróżniku

          Zastanawia Cię dlaczego mój nick to Shimasansani ? Samo -sansani wzięło mi się z fonetycznego wypowiadania "sun", "sunny" z języka angielskiego, co oznacza słońce, słoneczny. Za to "shima" to moja skrócona wersja angielskiego shimmering - lśniący. Zatem mojego nicka możesz tłumaczyć, drogi podróżniku, jako lśniące (słoneczne) słońce - Shima San Sani. Masło maślane ? Może i tak, ale w swojej "głupocie" ma coś głębokiego :)

Czy lubisz zachody słońca ?






Rewal wrzesień 2014

          Również wchody słońca bywają inspirujące :


niedziela, 4 września 2016

Roślinność

Witaj podróżniku

          Za oknem ostatnie ciepłe dni, jesień już czuć w powietrzu. Już niedługo ulice będą zasypane kolorowymi liśćmi. W otoczeniu zaczyna się pojawiać, wiele charakterystycznych dla późnego lata roślin i kwiatów. Ja w swoim otoczeniu znalazłam właśnie takie:

















          Oczywiście na zdjęciach nie tylko charakterystyczne rośliny, ale i takie jakie napotkałam będąc na spacerze. Nasze najbliższe otoczenie obfituje w piękne, ciekawe rośliny, lecz często nie chcemy dostrzegać piękna jakie oferuje nam natura. Trwając w rutynie, powtarzamy ciągle te same czynności, przykładowo - do pracy idziemy zawsze tą samą ścieżką. Zamyśleni czy źli, w drodze do pracy, nie zwracamy uwagi na otaczający nas świat. Życie w ciągłym biegu powoduje, że myślimy tylko o najważniejszych czynnościach dnia - wstać, zjeść śniadanie, umyć się, iść do pracy, wrócić z pracy, zrobić i zjeść obiad, posprzątać, lub wykonać inne obowiązki, zjeść kolację i iść spać. Wielu z nas nie ma czasu dla siebie, ponieważ zawsze znajdzie się coś do roboty, a kiedy znajdziemy ten czas, nie mamy chęci na wychodzenie z domu, gdyż chcemy w końcu odpocząć od ciągłej gonitwy. Warto jednak wyjść z domu pooddychać świeżym powietrzem, wygrzewać się na słońcu i napawać się pięknem natury. Bliskość z naturą oczyszcza umysł, poprawia nastrój i sprawia że mamy więcej energii. Dlatego drogi podróżniku, otwórz oczy na to co cie otacza. A na koniec małe pytanie do Ciebie -
Czy potrafisz powiedzieć jakiego koloru jest ławka, którą mijasz każdego dnia ? 




sobota, 3 września 2016

Ogrody Kapias

Witaj podróżniku.

          Czy zastanawiałeś się kiedyś co sprawia Ci najwięcej radości w życiu ?
Co Cię relaksuje i poprawia humor ? Jedni zbierają znaczki, inni skaczą na bungee, każdy jest inny, lecz każdy ma swoje zainteresowania. Niektórzy mają jedną pasję w życiu, którą rozwijają, dbają o nią, stają się ekspertami w jej dziedzinie, w momencie kiedy inni mają wiele zainteresowań i nie potrafią wybrać, która pasja najbardziej im odpowiada. Ja sama należę do tej drugiej grupy i czasami dopada mnie smutek, kiedy zajmując się daną rzeczą mówię sobie "mogłabyś być w tym lepsza" i wiem że mogło by tak być, jeśli skupiłabym się tylko na jednym z wielu swoich hobby. Jednak wybór nie jest prosty. Świat zasypuje nas swoim pięknem, ciekawostkami, tajemnicami, pytaniami, a to strasznie kuszące dla ludzi takich jak ja. Chociaż pragnęłabym być dobra w jednej, konkretnej dziedzinie, to wiem że prędzej czy później zapragnęłabym czegoś nowego. W związku z tym, wolę być przeciętna, ale za to mieć czas i energię na inne rzeczy.
          Uwielbiam niedalekie wycieczki. Jeśli warunki sprzyjają, co najmniej raz na miesiąc staram się odwiedzić znane lub nieznane mi wcześniej miejsca. Podziwiam wtedy krajobrazy, piękno natury oraz piękną architekturę. To dodaje mi energii, poprawia humor, odpręża fizycznie, nawet jeśli wycieczka wiąże się z długotrwałym chodzeniem. Dzięki bliskości z naturą odpoczywam psychicznie, a to automatycznie rozluźnia moje mięśnie. Ostatnia moja wycieczka dała mi porządnego, energetycznego kopa. Wybrałam się wraz z miłością mojego życia do Ogrodów Kapias w Goczałkowicach Zdrój. Piękna słoneczna pogoda, majestatyczne zapachy i kolory zapadną mi na długo w pamięć. W tymże też miejscu, można znaleźć inspirację na urządzenie własnego podwórka oraz zakupić zadbane rośliny, przydatne narzędzia i niesamowite dekoracje. Ogrody podzielone są tematycznie. Znajdują się tam między innymi: ogród zimowy, ogród wiejski, ogród ciszy, ogród japoński, wrzosowiska, tarasy widokowe, altanki i wiele, wiele innych. Dwie godziny to absolutne minimum by napawać się pięknem tego miejsca. Więc jeśli planujesz się tam wybrać - Śmiało !














Goczałkowice Zdrój, Ogrody Kapias 28.08.2016